Październik 17 2017 02:41:11
Aktualności
  Ogłoszenia duszpasterskie
  Msza św. o uzdrowienia
  Nocna pielgrzymka do Niepokalanowa
  Świadectwa
Sanktuarium
  Historia
  Nabożeństwa
  Zwiedzanie
  Pielgrzymki
  Wspieramy Sanktuarium
Parafia
  Duszpasterze
  Kancelaria parafialna
  Kontakt
Klaryski
  Święta Klara
  Historia klarysek
  Życie codzienne
  Plan dnia
  Strój sióstr
  Zostań Klaryską
Warto odwiedzić
  Klasztory
  Prowincja i jej dzieła
  Kościelne
  Ciekawe

Świadectwa

Świadectwa 

 Marta
 Pragnę się podzielić cudem jaki dokonał się w sercu mojej mamy. W zeszłą sobotę przed mszą o uzdrowienie poszłam do sióstr klarysek zakupić kilka różańcy, ponieważ często je gubię, chciałam mieć kilka na zapas. Podczas mszy o uzdrowienie modliłam się o moją mamę o nawrócenie jej i o pokój w jej sercu, o naprawienie relacji między nami. Kilka dni później siedziałam na łóżku i odmawiałam różaniec, do pokoju weszła moja mama i z żalem powiedziała do mnie: znowu kupiłaś nowy różaniec a ja nie mam nawet jednego i nie mam się na czym modlić, powiedziała to ze łzami w oczach a mi odebrało mowę, ponieważ mama nigdy nie modliła się na różańcu. Podarowałam jej nowo zakupiony różaniec od sióstr klarysek, nie mówiąc nic ze wzruszenia jedynie ocierając łzy zdumienia i radości, mama mocno ściskając w ręku różaniec opuściła pokój mówiąc najwyższy czas zacząć się modlić.

Do dziś mam tą scenę przed oczami, Matka Boża wysłuchała mojej prośby i nawróciła moją mamę i mnie samą.
Chwała Ci Matko Boża Świętorodzinna, Chwała Panu, że podarował nam tak potężną Orędowniczkę!!!

 Chwała Panu

 Świadectwo Pani Cecylii 
„Do Miedniewic na odpust prowadziła mnie leśna, wyboista droga. Podczas pieszej pielgrzymki ze Skierniewic na moich nogach znalazły się 3 duże bąble. Mimo trudu, doszłam do Miedniewickiej Pani. Ona na mnie czekała w maleńkim obrazku. Powierzyłam jej swoje smutki, radości, uśmiech i łzy. W Miedniewicach jest inny świat, jakby skrawek nieba, jak oaza na pustyni. Tam za bramą został wyścig szczurów, zło, cierpienie. Tu wszystko było piękne, spokojne, tu czułam obecność Matki. Zamówiłam Mszę Świętą. Zakupiłam pamiątki. Zresetowałam swoje serce i przestawiłam życie na wolniejsze tory . Zaufałam Świętorodzinnej Pani. Spotkałam wielu życzliwych ludzi na pątniczym szlaku i w klasztorze. Zrozumiałam, że człowiekowi tak niewiele potrzeba. Z wielką radością przyjęłam obrazek od proboszcza. Po moich przeżyciach osobistych przyszedł czas na uroczyste Msze Święte. Urzekające śpiewy, przepiękne mundury wojska, uroczysta oprawa. Czułam się Polką i rozpierała mnie duma, że Polska to moja ojczyzna, bo to kraj na mocnych, katolickich korzeniach. Umocniona, wróciłam z powrotem do Skierniewic. Po drodze dobrzy ludzi częstowali ciastem, piciem , kanapkami. Dziękuję im za dar serca, za staropolską gościnność, za solidarność. Niektórzy ludzie zastępowali drogę i całowali pątniczy krzyż. To było takie wzruszające. Dziękuję, że mogłam być na odpuście. Wszystkim znajomym polecam to Sanktuarium.” Pozdrawiam. Cecylia

Film o o. Kolbe

Słowo Boże na dziś

Msze św.
W niedziele:
8:00, 9:30 - dla dzieci,
11:00, 18:00,
9:30- w Prościeńcu
W dni powszednie:
7:00, 18:00.

Dane Adresowe

Klasztor Zakonu
Braci Mniejszych Konwentualnych
(OO. Franciszkanie)

Miedniewice 90
96-315 Wiskitki
tel. +48 46 856 93 20
email: miedniewice@gmail.com

Nr konta bankowego
65 9304 0002 0009 2685 2000 0010